czwartek, 31 marca 2016

wycieczka do Gdańska

Mieszkamy w Krakowie od kąt pamiętam mamy bardzo daleko do kogo kol wiek z rodziny ponieważ mama i tata pochodzą kolejno z Gdańska i z Gdyni ale w ich życiu wyszło tak że przez prace mieszkają  w Krakowie. Mama ma bardzo liczną rodzinę ma ośmioro rodzeństwa dlatego cieszę się że tym razem jedziemy do Gdańska w Gdyni byliśmy na Boże narodzenie i nie mieliśmy czasu zajechać nawet na bardzo krótką chwile. Mam tam dużo braci i sióstr oni też zawsze się cieszą że przyjeżdżam bo spotykamy się pod namiotami lub u kogoś w domu i razem gramy w różne gry układamy puzzle bawimy się na dworze na placu zabaw, boisku szkolnym, gramy w kosza piłkę czasem w zbijaka lub w berka albo w chowanego zawsze  mamy rozrywkę bo jak tyle głów to i pomysłów co niemiara. każdy ma jakieś pomysły na nowe zabawy a to ktoś przyniesie puzzle, karty, pisaki, kredki, flamastry, pisaki i jakieś kartki do malowania lub grania w Państwa miast, mamy wtedy bardzo dużo czasu żeby się nacieszyć moją obecnością. ciężko jest nas ściągnąć do domu na obiad albo kolacje nie ma mowy żebyśmy szybko usnęli a wstajemy bez żadnego problemu jeszcze przy śniadaniu ustalamy plan dnia i pierwsze zabawy dzielimy się na grupy lub opowiadamy w co graliśmy lub jakie zabawki ,albo puzzle zakładaliśmy, mam też kilka figurek ułożonych z klocków. Chyba nie ma lepszego miejsca na ziemi niż tam w śród rodziny szkoda mi że mieszkamy bardzo daleko i mamy długą drogę do nich. niestety na razie musimy tam mieszkać może kiedyś się tu przeniesiemy i wtedy codziennie będziemy się tu widzieć i grać lub bawić się na przykład w układanie foto puzzli lub w szturmowca imperium mój 

Wycieczka nad staw

Był ciepły wiosenny dzień, a nic nie uszczęśliwia człowieka tak jak czas spędzony wspólnie z rodziną. Postanowiliśmy wyjechać na rodzinną przejażdżkę z moją żoną Agatą i naszymi dziećmi, synem Waldkiem który niedawno obchodził 9 urodziny oraz naszą córką Anią która ma 6 lat. Dawno wspólnie nie spędzaliśmy wolnego czasu dlatego od razu po śniadaniu wyruszyliśmy w trasę. Niedaleko naszej miejscowości był niegdyś piękny staw nad który chodziłem w latach młodości wraz ze swoimi rodzicami, uznaliśmy z Agatą że to dobry pomysł aby odwiedzić miejsca z młodości i kontynuować rodzinną tradycję. Pamiętam że zawsze w pierwsze ciepłe wiosenne dni przychodziłem tam z rodzicami, braliśmy ze sobą koc oraz koszyk z przekąskami, nigdy nie mogło zabraknąć jakiejś gry planszowej którą zawsze wybieraliśmy przed wyjściem na wyprawę. Zrobiliśmy tak i tym razem ja wziąłem koc i wybrałem grę a Agata wraz z dziećmi przygotowała koszyk z przekąskami. Nad staw szliśmy niecałą godzinę, towarzyszyło nam ciepłe wiosenne słoneczko które zachęcało nas do tej podróży. Gdy dotarliśmy na miejsce ujrzeliśmy piękny staw z lat mojego dzieciństwa. Stare drewniane molo już nie nadawało się do użytku ale nie przejmowaliśmy się tym. Panowała w tym miejscu cisza która idealnie nadawała się do rodzinnego piknikowania. Gdy dzieci zmęczone bieganiem, przyszły aby odpocząć, wtedy w dna koszyka wyciągnąłem grę dobry dinozaur oraz grę 5 sekund junior . W oczach dzieci widziałem radość, tą samą radość którą czerpałem w czasach mojego dzieciństwa przy takich spotkaniach. Spędziliśmy tam razem kilka ładnych godzin które minęły w mgnieniu oka, jednak był to dla mnie i dla mojej rodziny wspaniały dzień gdzie wszyscy wspólnie spędziliśmy razem czas, a wszyscy nie możemy się już doczekać kolejnego wypadu.

FESTYN

ostatnio wyczytałem w Internecie na stronie naszej gminy że za tydzień w piątek od godziny 16 ma się zacząć festyn który w tym roku wyjątkowo ma się odbyć miesiąc wcześniej bo zwykle jest on w kwietni ale tym razem nasz plac przed remizą jest zajęty na ćwiczenia strażackie więc chcąc nie chcąc trzeba było przełożyć naszą zabawę. czekaliśmy długi czas aż w końcu po powrocie ze szkoły już byłą tylko godzina do rozpoczęcia koncertu i otwarcia uroczystego festynu. szybko zjedliśmy i przebraliśmy się ze szkolnym mundurków później tylko założyliśmy czapki, kurtki i byliśmy gotowi do jazdy na drugi koniec miasteczka. koncert był świetny muzyka bardzo sympatycznie niosła się po placu i wpadała w ucho każdemu. było dużo zabaw, rozrywek, gier, słodyczy, stoisk z pistoletami grami oraz kolorowymi zabawkami. każdy mógł znaleźć coś dla siebie. ja na jednym z takich stoisk widziałem bardzo fajne foto puzzle nawet widziałem ja niektóre dzieci układały już te puzzle na stolikach w niedalekim parku lub w środku remizy. była też bardzo fajna strzelnica którą obsługiwało dwóch strażaków można było ustrzelić tam bardzo fajne nagrody od miśków przez różnego rodzaju puzzle po zabawki. byliśmy też na bardzo dużej zjeżdżalni która była napełniana powietrzem z bardzo dużej sprężarki użyczonej od strażaków. byłą tak ogromna że z samej góry było widać cały festyn byłem na niej bez braci bo oni byli za mali na takie wielkie zjeżdżalnie a poza tym mogli by się bać zemną tam wejść i zjeżdżać, oni za ta poszli z tatą na mniejszą zjeżdżalnie gdzie mogli zjeżdżać ze swoimi rówieśnikami. na sam koniec naszego dnia tata zabrał mnie na stoisko gdzie pozwolił wybrać mi jedną zabawkę długo się zastanawiałem bo wybór był ogromny ale w końcu zdecydowałem się na „Wyścig do mety” .Było to bardzo dobry wybór, to był też świetny dzień i świetna zabawa zmęczeni wróciliśmy do domu i poszliśmy spać

środa, 30 marca 2016

turniej

Dziś wszyscy wstaliśmy bardzo rano i bez problemu i marudzenia chociaż była to sobota i wcale nie musimy iść do szkoły wstaliśmy. Zawsze łatwiej się wstaje jak ma się już zaplanowany dzień i są to jeszcze same przyjemne dla nas zajęcia. Mianowicie dziś mieliśmy wybrać się we czwórkę z moimi braćmi oraz tatą który ma nas zwieść  na turniej w naszym domu kultury. Był to coroczny turniej w układaniu puzzli w trzy osobowych grupach na czas. Bardzo lubimy te zawody ponieważ zawsze lubiliśmy układać puzzle w domu ćwiczyliśmy na foto puzzlach które dostaliśmy za zajęcie drugiego miejsca właśnie na tym samym turnieju dwa czy trzy  lata temu. To jak na razie był nasz najlepszy sukces na takich zawodach któregoś razu straciliśmy szanse na wygranie całych zawodów bo w ostatniej chwili przed zakończeniem i oddaniem pracy jeden z moich młodszy braci przez nieuwagę zahaczył o kant układanki i rozsypał całe dzieło.  Wtedy byłem zły ale każdemu może się to zdarzyć zrozumiałem że następnym razem po prostu trzeba bardziej uważać jak układamy puzzle. Dziś mieliśmy apetyt na wygraną. I tak też się stało jako pierwsi ułożyliśmy puzzle Szturmowiec nano. I otrzymaliśmy medale oraz za zajęcie pierwszego miejsca na podium bardzo fajne portrety puzzle 4 w 1. Z roku na rok coraz więcej jest drużyn a puzzle do układania oraz nagrody są bardzo kuszące. Za rok na pewno  odwiedzimy to miejsce 

Podróż w nieznane

Kilka miesięcy temu udałam się na spacer wzdłuż górskiego jeziora. Pogoda była doskonała na wędrówkę. Słońce świeciło na niebie i spoglądało okiem na bawiące się dzieci. Wzięłam ze sobą swój plecak z niezbędnymi przyrządami na wyprawę. Wyruszyłam. Szłam trasą tą co zwykle, koło pięknego lasu i łąki. Wśród drzew było słychać świergot ptaków. Jezioro było tuż tuż, gdyż było słychać jego szum. Nie wiem, co mnie skłoniło, by w pewnym momencie zboczyć z trasy. Usłyszałam piękny śpiew. Powędrowałam za odgłosami. Po półgodzinnej tułaczce w nieznane znalazłam się w przepięknej i świetnie ulokalizowanej  dolinie. Nie potrafię określić jej położenia, gdyż na mapie nie było tego miejsca.
gdy zeszłam niżej i trochę pozwiedzałam i oglądałam piękną naturę. Spotkałam tak chłopca który się czymś bawił. Miał ze sobą grę i zabawki siedział sam na ławce na której ja też postanowiłam odpocząć
po krótkim odpoczynku chłopiec spytał:
- Czy mógłbym prosić o łyk wody? Bardzo długo już się bawię swoją zabawką a chce mi się pić.
- Oczywiście że możesz. A czym się bawisz? – zapytałam
chłopiec napił się i powiedział:
- To jest moja ulubiona gra dobry dinozaur, mam jeszcze ze sobą  puzzle. Są to portrety puzzle 4 w 1 rozmawialiśmy jeszcze chwile chłopiec  pokazał mi swoje przecudne zabawki i puzzle. Potem zaczęłam wracać bo robiło się późno.
Pragnę odwiedzić to cudowne miejsce jeszcze raz

wtorek, 29 marca 2016

Marzenia

Zawsze miałam mało czasu dla siebie, praca ,sprzątanie ,gotowanie obiadów  i  wiele innych obowiązków które miałam na głowie sprawiało że życie przemykało mi się przez palce jak piasek na plaży w upalny letnie popołudnie. Zauważyłam że coraz więcej osób porusza temat mojego zabieganego życia. Myślałam na początku że  to tylko tak się wydaje że  wszystko co robię jest bardzo ważne i musze poświęcać temu coraz więcej czasu. Praca pochłaniała coraz bardziej, branie coraz więcej projektów i dodatkowe prace w domu lub w czasie wolny na kilku dniowe wyjazd z rodziną miałam czasem więcej do zrobienia niż przez cały tydzień pracy w mojej firmie.
po pewnym czasie jednak doszłam do wniosku że może warto jednak czasem zwolnić bieg wydarzeń w swoim życiu nie gnać całe życie za potrzebami tylko „dogonić swoje marzenia” ta myśl odmieniła moje dotychczasowe szare życie. Na kolejny długi weekend przygotowałam wycieczkę do mojej siostry która ma synka w wieku naszych pociech zabrałam puzzle z i ruszyliśmy w drogę. Rodzina zdziwiła się że nie zabrałam komputera do pracy na miejscu wyłączyłam telefon wyjęłam puzzle oraz prezent dla Kacperka była to gra Dobry dinozaur. Zaczęliśmy z dziećmi  układać puzzle Dobrzy kontra źli  wspólnymi siłami  ułożyliśmy dzieło a ja byłam szczęśliwa że spędziłam w końcu tyle czasu z bliskim przy dobrej zabawie 

poniedziałek, 28 marca 2016

Zimne wieczory

 Zima to pora roku w której wszyscy się bawią i śmieją. Biały i świeży puch sprawia, że chce się żyć. Dorośli mają ze śniegiem problem ale dzieci problem potrafią obrócić w zabawę. Dla dzieci to czas kiedy można wyjść na zewnątrz i się pobawić na  świeżym powietrzu im mróz nie wadzi ani trochę w zabawach i rozrywkach. Natomiast dla rodziców jest to niewdzięczna pora kiedy jest zimno łatwo o choroby oraz stłuczenia na twardym innym śliskim lodzie. Chcemy czy nie zima jednak przychodzi do nas na kilka miesięcy i musimy się z nią uporać bo niestety nie zapadamy w sen zimowy choć z pewnością można powiedzieć że niejedna osoba chciała by skorzystać z takiego rozwiązania

 Jest bardzo dużo zabaw na śniegu. Można zjeżdżać na sankach i na tz. jabłuszku, można jeździć na łyżwach, na nartach, na snowboardzie. Często robimy tz. aniołka, organizujemy bitwy na śnieżki. Ważne jest też bezpieczeństwo w czasie zabawy. Nie można bawić i zjeżdżać z górki blisko jezdni. Małe dzieci muszą przebywać pod opieką dorosłych a starsze dzieci muszą uważać na młodsze. Zabawa może przerodzić się w niebezpieczeństwo więc musimy uważać.


 Według mnie zabawy zimowe są bardzo dobra zabawo w zimie i rodzice powinni często wychodzić z dziećmi w zimie na dwór. Muszą bawić się niemi bardzo często i kiedy mają wolny czas. Wystarczy ciepłe ubranie i idziemy na sanki, bo najważniejsza jest dobra zabawa! A po dobrej zabawie na dworzu można przenieść się do ciepłego domu i spokojnie poukładać na przykład puzzle  Portrety puzzle 4w1 lub dać naszym małym pociechą grę 5 sekund - Edycja specjalna i wtedy mamy pewność że nasze dzieci nie złapią choroby na dworzu lub sienie potłuką na sankach 

niedziela, 27 marca 2016

Wycieczki

podróże kształcą. może nie każdy tak myśli ale ja uważam że to prawda warto jeździć zwiedzać i poznawać inne kraje lub nawet inne miejscowości okoliczne lub jakieś dalsze miejscowości. można z tego dużo wynieść nauka i doświadczenia zostaną z nami na zawsze będzie można je wspominać i śmiać się za kilka lat w nieskończoność ja często podróżuje czy to rowerem pociągami czy też samochodem z rodziną lub znajomymi często też bierzemy na wycieczki swoje dzieci które łapią od nas bakcyla i także lubią podróżować zwiedziły już kilkanaście ciekawych miejsc z nami czy też ze szkolnymi wycieczkami. wiele osób myśli że to drogie hobby i czasochłonne jest jednak zupełnie inaczej możemy przygotować suchy prowiant i nie musimy odwiedzać płatnych rozrywek a darmowe zwiedzania lub po prostu relaks nad rzeką jeziorem lub piknik w parku. można zabrać ze sobą frisbee, piłkę lub karty do gry. czasami podczas dalszych podróży nasze dzieci bardzo się nudzą i musimy im znaleźć rozrywkę dlatego zainwestowaliśmy w zabawki dla naszych pociech, nie chcieliśmy wydawać pieniędzy na kolejną badziewiastą zabawkę która nie dość że jest droga mało przydatna i do tego jeszcze nie uczy. woleliśmy wybrać sprawdzone, bezpieczne i przede wszystkim rozwijające umysł dzieci zabawki i w ten sposób kupiliśmy dwie sztuki Portrety puzzle 4w1 oraz  Dobry dinozaur - gra Piotruś . Był to genialny i trafiony w dziesiątkę zakup dzieciaki się z nią nie rozstają bardzo lubią swoje zabawki a my się cieszymy że po przez zabawę się uczą, Polecamy każdemu te zabawki jest to bardzo dobry produkt


Zimowe wieczory

W lutym bardzo łatwo o choroby, wirusa lub zarazki można złapać wszędzie na ulicy w sklepie. Dzieci w szkołach lub przedszkolach chorują jedno po drugim gdyż każdy bawi się razem wspólnymi zabawkami. Dobrze jest zadbać o wolne i zabrać pociechy z przedszkoli czy w czasie ferii na jakiś odpoczynek w góry klimaty lub chociaż zorganizować zajęcia w domu. Ja najczęściej po wspólnym obiedzie przynoszę deser  i grę planszową Szturmowiec imperium   spędzamy dużo czasu myśląc i kreatywnie się bawiąc dzieci zapominają o  komputerze czy telewizorze. To też dobry pomysł gdy pogoda za oknem nas nie rozpieszcza wtedy przy ciepłej herbacie lub kubku gorącej czekolady wyjmujemy 
wyścig do mety   i mam rozrywkę na cały dzień do kolacji czas leci w mgnieniu oka a dzieci często nie chcą się zbierać do snu gra naprawdę wciąg gdy jest zimno ( MEMOS KRAINA LODU) zapewnia nam klimat zimy w ciepłym pokoju z kominkiem . Bardzo miło spędza się wtedy czas chyba każdy ma jakieś ulubione gry w które zawsze gra ze znajomymi,  dzieci lub rodziną . lepszym rozwiązaniem jest  spędzanie wolnego czasu na grze rozmowie i zabawie ze znajomymi niż marnować i tracić ten czas  przed komputerem telewizorem lub na bezczynnym siedzeniu. W okresie lutego gdy pogoda nie dopisuje to bardzo dobra odskocznia od szarych zimnych i krótkich dni  więc długie zimowe wieczory sprzyjaj takim rozrywką. Jeśli kogoś jeszcze nie przekonaliśmy do sięgnięcia lub zakupy  gry puzzli lub innej rozrywki to  niech sam spróbuje i tylko wtedy się przekona że to super sprawa oraz kupa radości i śmiechu.